Historia maszyn wrzutowych sięga przełomu XIX i XX wieku kiedy
to urządzenia te zagościły w knajpach i barach Stanów Zjednoczonych i szybko
stały się popularną wśród Amerykanów rozrywką. Urządzenia nie były
wyposażone w żadną elektronikę i wszystko odbywało się z wykorzystaniem
mechaniki. Bębny były napędzane przy użyciu specjalnej wajchy, za którą
ciągnął gracz po wrzuceniu monety - stąd słynne określenie jednoręcy
bandyci.
Kiedy w latach 20-ych wprowadzono hazardową prohibicję, los maszyn był
zagrożony. Jednak ich operatorzy okazali się bardziej pomysłowi od twórców
prawa - automaty hazardowe zamienili na maszyny sprzedające lemoniadę lub
gumę do żucia, której smak się losowało - stąd używane do dziś symbole
owoców - wisienki, cytryny, arbuzy itd. Po skończeniu gry barman wymieniał
wygrane fanty na żywą gotówkę.
Dzisiejsze automaty to skomplikowane komputery z monitorami LCD, na dodatek
spięte w sieć by umożliwić graczom walkę o jackpoty, czyli skumulowane nagrody uzbierane dzięki
grze setek a nawet tysięcy graczy z różnych kasyn (lub nawet różnych krajów
w przypadku e-hazardu online).